Udało Ci się. Ściągnąłeś klienta na stronę z reklamy na Facebooku, zachwyciłeś go swoimi fotorealistycznymi wizualizacjami 3D i świetnym tekstem. Klient jest na samym dole strony. I co teraz?
Zszokowałoby Cię, jak wiele firm zapomina o tym jednym, najważniejszym detalu – wyraźnym wezwaniu do działania (z ang. Call to Action / CTA). Strona internetowa bez dobrego CTA to jak wędkarz bez haczyka na wędce.
Psychologia klikania
W projektowaniu UI/UX (w programie Figma), budowa przycisków to osobna sztuka. W DEW Studio przykładamy potężną wagę do tzw. „mikro-copywritingu” oraz psychologii kolorów. Twój użytkownik musi podświadomie czuć, że kliknięcie przyniesie mu konkretną wartość.
"Przycisk z napisem Wyślij nie komunikuje niczego. Użytkownik boi się, że po kliknięciu wyśle dane w kosmos i ktoś będzie do niego spamował."
Zasady konwertujących przycisków CTA:
Zamień swoje nudne guziki na maszynki do sprzedaży, stosując się do naszych rygorystycznych wytycznych z zakresu User Experience.
- Język Korzyści: Zamiast "Kontakt" lub "Wyślij", użyj formy pierwszej osoby liczby pojedynczej, dając wartość. Przykłady: "Odbierz darmową wycenę", "Pobierz katalog w PDF", "Zarezerwuj darmową rozmowę".
- Ostrzejszy kontrast: Twój przycisk musi być najlepiej widocznym (najbardziej "krzyczącym") elementem w danej sekcji. Unikaj zlewających się z tłem kolorów w głównych wezwaniach do akcji.
- Odpowiednie oddychanie (White space): Nie upychaj wokół przycisku ton tekstu i zdjęć. Daj mu dużo białej, pustej przestrzeni. Ludzkie oko naturalnie skupi się na jedynym elemencie w środku.
- Dodaj mikro-deklarację pod spodem: Zbij obiekcje. Tuż pod przyciskiem dodaj malutki, szary tekst, np.: "Szanujemy Twoją prywatność. Zero spamu." lub "Odpisujemy w 24 godziny".
Zamieniaj ruch w pieniądze
Odpowiednio wdrożone przyciski CTA na nowej stronie internetowej potrafią podnieść konwersję formularzy nawet o 40%. To czysty zysk dla Twojej firmy!
